wtorek, 7 listopada 2017

Polityka szczodrości - zalecana!

Wczoraj odbyło się szereg spotkań poświęconych refleksjom, jak działa przyznawanie SPRAWNOŚCI i EDUKATÓW. Zostało zebranych też sporo uwag poprzez ankiety od uczniów, rodziców i nauczycieli (nadal zachęcamy do wypełnienia ankiet tych, którzy tego jeszcze nie zrobili).  Generalna konkluzja jest taka: zalecana jest polityka szczodrości.

Na naszych drabinach jesteśmy coraz wyżej...


Starsi uczniowie oczekują od PRZEWODNIKÓW wręcz pewnej listy kontrolnej, co jest do nauczenia w danym roku, oraz zajęć, które dają możliwość poznawania i rozwijania umiejętności z tej listy. Taką rolę - listy kontrolnej - w założeniu ma spełniać lista kolumn z nazwanymi SPRAWNOŚCIAMI w edzienniku, pełniącym w naszym Turnieju rolę Rejestru SPRAWNOŚCI. Poczucie bezpieczeństwa naszym POSZUKIWACZOM dają ci PRZEWODNICY, którzy informują o zaplanowanych wymaganiach, a potem dość systematycznie i szczodrze przydzielają SPRAWNOŚCI (w każdej kolumnie może pojawić się każda liczba potwierdzeń osiągnięć - plusików). Uczniowie wtedy utwierdzani są, że robią postępy, widzą, że mają możliwości wykazania się tym, co powinni (oczywiście nie wszyscy ze wszystkich możliwości korzystają, ale widzą, że szansa jest!). Najlepiej, jeśli mogą też sami wychodzić z inicjatywą wykazywania się różnymi ważnymi umiejętnościami w różny, dogodny dla siebie sposób.

Natomiast, jeśli z rozmaitych, czasem losowych przyczyn (na przykład z danego przedmiotu odbyło się bardzo mało planowych zajęć), było bardzo mało okazji zdobycia SPRAWNOŚCI, taka sytuacja wywołuje poczucie zagrożenia, brak poczucia bezpieczeństwa. To nie jest atmosfera, w której przyjemnie jest się uczyć. Na pewno wszyscy w naszej społeczności chcemy, aby nauka była atrakcyjna i ciekawa, niektóre elementy naszego Turnieju (jak EDUKATY) w założeniu miały dodać do tego wszystkiego trochę zabawy. Możliwie szczodrze rozdzielając SPRAWNOŚCI i EDUKATY, możemy wpłynąć na dobrą atmosferę i dobre relacje.

Celem naszym jest, aby nasi POSZUKIWACZE posiedli różne ważne umiejętności. Jeśli potwierdzą je nawet więcej razy, niż to zaplanowaliśmy, to dobrze. Uczniom zaangażowanym, wielokroć wykazującym się wiedzą, można dawać jak najwięcej dowodów ich osiągnięć. Planowane liczby minimalne i maksymalne są orientacyjne. Zawsze pozostaną i ci, którzy potwierdzą za mało, którym trzeba pomóc dać radę opanować przynajmniej pewne minimum. Wydaje się, że warto będzie widzieć jakieś specjalne nagrody dla rekordzistów, zamiast mieć obawy, że damy im SPRAWNOŚCI za dużo. PRZEWODNICY muszą przestać wyobrażać sobie, że w jakimś momencie - po uzyskaniu koniecznego minimum - nasi najbardziej aktywni POSZUKIWACZE stracą nagle zapał do uczenia się.

Sytuacja jest raczej odwrotna: tam, gdzie SPRAWNOŚCI przyznanych jest bardzo mało, powstaje poczucie niepewności i zagrożenia, dominuje wyobrażenie, że już żadnych szans, że nie warto się teraz starać. Jeśli efekt jest odwrotny do zamierzonego, spróbujmy raczej stworzyć więcej możliwości i więcej szans na sukces.

Pamiętajmy, że SPRAWNOŚCI i EDUKATY to tylko środek co celu. Jeśli - z jakiś powodów - indywidualna polityka ich przydzielania na konkretnym przedmiocie zawiedzie, możliwe będą nadzwyczajne możliwości i interwencje (POSZUKIWACZE i PRZEWODNICY będą mogli o nie wnioskować do Mistrza Gry!).